kostiumowe podsumowanie - 2018 / costume overview - 2018

Ubiegły rok był dla mnie kostiumowo owocny, mimo, że nie wszystko szyłam dla własnej przyjemności. Udało mi się za to uczestniczyć w kilku rekonstrukcjach. Ale po kolei:

2018 was a good year when it comes to my costumes - even though most of them weren't exactly made for my own pleasure. On the other hand, it was the first year I attended that many (still not many lol) reenactments. From the beginning:

Styczeń / January

W styczniu dotarłam na Bal Arsenału i postanowiłam z tej okazji podrasować moją białą bawełnianą suknię empirową, dorabiając do niej pół-przezroczystą tuniczkę.

I spiced up my plain white regency gown with a see-through overdress.



Luty / February

W lutym niestety ominął mnie Bal Szkocki, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - bawiłam się w tym czasie w śnieżnej Austrii, gdzie sprawdzałam, czy da się chodzić po górach w samym swetrze, tak, jak robią to panie na zdjęciach z międzywojnia. Spoiler: nie da się.

While I didn't attend the Scottish Ball this year, I spent the beginning of February in snowy Austria, testing a 1920s hiking outfit (and checking if it's really that cold without your coat on. It kinda is).




Pod koniec lutego wrzuciłam na swój kanał filmik "100 Years of Beauty - Poland", który mocno wpłynął na to, jak wyglądała reszta roku. Ale o tym za chwilę...

At the very end of February I posted the "100 Years of Beauty - Poland" , which kind of shaped the rest of 2018 for me - but I'll write about that in a moment...





Marzec / March

Na początku marca wybrałam się - drugi rok z rzędu - na bal w Edynburgu. Kiecka ta sama, i w sumie było tak samo fajnie.

In March I travelled to my beloved Edinburgh for a Regency ball. I didn't make a new dress for the occasion, but the ball was splendid either way.


W marcu też zaczęłam powoli pracować nad "Polskim pięknem" i to właśnie temu projektowi podporządkowane były moje ubiegłoroczne kostiumowe działania.


March is also when I began to work on the "Polish Beauty" book and it's the project that dominated my 2018.

Kwiecień / April

W kwietniu wybrałam się na krakowski Bal Jane Austen, na który - taak, założyłam znów tę samą, złotą sukienkę. Najwyższa pora odświeżyć moją regencyjną garderobę.

In April I attended the Jane Austen Ball in Kraków, and yesss, I wore the same gown again. Sue me.



W międzyczasie zabierałam się też za szycie na Tweed Run.

In the meantime I was also working on my Tweed Run outfit.


Maj / May

Na początku maja w nietypowym jak na Londyn upale przejechałam kilka godzin na rowerze w stroju wiktoriańskiej cyklistki, który mam nadzieję lepiej obfotografować na wiosnę.

In May I cycled across London in a Victorian cycling attire, which I hope to document better around springtime.



Z kolei pod koniec maja przeniosłam się do osiemnastego wieku wraz z moją kiecką z leroy-merlińskiej zasłony:

The end of May was all about 18th century:


Czerwiec / June

W czerwcu nic ciekawego nie uszyłam, bo całkowicie zajęło mnie pisanie, ale w ramach przygotowań do książki kupiłam kilka oryginalnych rzeczy z początku XX wieku.

June was mostly book-focused, but I did buy a couple of original antique pieces of clothing from early 20th century to feature them in the book.

Lipiec / July

W lipcu wybrałam się na Odyseję Historyczną do Kutna, gdzie rekonstruowałam wiejską sielankę. Strój niestety wyszedł mi kiepski, więc nie będę wrzucać zdjęć, ale zabawa była przednia.


I attended the historical odyssey in Kutno, where I reenacted a middle-to-lower-class 18th century lady. The outfit wasn't great, so no photos, but I had fun.


Sierpień / August

W sierpniu wraz ze świeżutką GRH Unicorn rekonstruowałam na D-Day Hel badassowe kobiety z Women's Royal Naval Service, które w czasie drugiej wojny światowej przełamywały stereotypy. Nasze mundury uszyła Kajani.

In August I attended the D-Day reenactment in Hel with our group GRH Unicorn. We reenacted Women's Royal Naval Service members.


Wrzesień / September

Wrzesień upłynął mi pod znakiem intensywnej pracy nad książką. W ramach przerywnika wybrałam się na wycieczkę w góry w edwardiańskim stroju.

September was very book-oriented too, but I did have some breaks - like this trip to the mountains in an Edwardian (teens) outfit. More comfy than I thought!



Październik / October

Co prawda tę sesję mojej balowej sukni na lata 1870. robiłyśmy z @athelienne jeszcze we wrześniu, ale doskonale wpisała się w październikowy klimat:

We actually took these photos back in September, but they convey the October mood pretty well:


Listopad / November

11 listopada wybrałam się do Warszawy na świętowanie Dnia Niepodległości. Oczywiście w stroju prosto z 1918 roku!

On the 11th of November we celebrated Poland's 100 years of independence, so naturally the only way to celebrate properly was in a 1918 attire.



Pod koniec listopada pojechałam do Finlandii na Bal Świąteczny. To była moja pierwsza wyprawa do Finlandii, pierwszy raz wybrałam się też na rekonstrukcję sama - i okazało się to strzałem w dziesiątkę. O moim stroju napiszę niedługo osobny post.

In late November I travelled to Finland to attend the Christmas Ball. It was the first time I travelled to Finland, the first time I flew somewhere else than the UK, and the first time I attended a historical event where I didn't know anyone - but they took good care of me and it turned out fantastic! I will focus on the gown in a separate post.


Na przełomie listopada i grudnia w księgarniach pojawiło się w końcu, po wielu miesiącach pracy, "Polskie piękno". Pod kątem kostiumowym było to spore wydarzenie, bo na potrzeby książki powstało kilka stylizacji - uszyłam strój z ok. 1907 roku, spódnicę z lat 1910., spódnicę z lat 30., sukienkę z lat 50. i z lat 60. i spódnicę bananówę na lata 70. Nie liczę kapeluszy i dodatków. Maraton szyciowy kończyłam jeszcze noc przed sesją do książki! (ale to raczej nikogo nie zdziwi).

In late November/early December my book finally appeared in the bookstores. I sewed a lot of costumes especially so they could be featured in the book, as each chapter contains two different historical looks, and not all of clothes could be bought or borrowed. I made a 1907 gown, a 1910 skirt, a 1930s skirt, a 1950s dress and a 1960s one, also a 1970s skirt, not counting hats and accessories. I was actually still sewing the night before the photoshoot, but phew, made it right in time!


Grudzień / December

Ostatni miesiąc roku upłynął mi na rozmaitych wyjazdach i książkowaniu. W czasie spotkań autorskich w różnych zakątkach Polski miałam okazję poznać wielu z Was, co zdecydowanie było highlightem roku (i nie, to wcale nie jest wazelina hehe). Brałam też udział w debacie na temat ikoniczności w modzie.

In December I didn't really sew anything because of the book's intense promotion, but I managed to meet a lot of you aaand also those of you that are not Polish supported me by buying the book - even though you don't speak Polish! These were definitely highlights of the year and I'm not saying that to be nice (well, not only).


To był szalony, ale owocny rok. Tymczasem spadam z kompa i zabieram się do szycia, bo kolejne projekty czekają! 

It was a crazy year, but I still managed to work on some personal projects and have fun. Anyway, I'm off the web and back to sewing - new projects are waiting!

Komentarze

Popularne posty