Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

secesyjny Budapeszt - jesienny komplet z 1907 roku / belle epoque in Budapest - autumn 1907 attire

Macie czasem tak, że jedziecie gdzieś specjalnie, żeby zrobić sobie fotki stroju? Albo przygotowując się do wyjazdu, myślicie już o tym, jaką wziąć ze sobą kiecę historyczną? Nie? Ok.

Do you ever go somewhere just to take nice pics in costumes? Or, when preparing for a trip, already trying to decide which costume to take with you? Or is it just me?

Bo ja czasem tak mam, a nawet bardzo często, że serce mi się kraja na myśl o zmarnowaniu szansy na dobre foty. Czasem kończy się to na tym, że olewam sprawę, bo szkoda mi zachodu; czasem przygotowuję cały strój i robię fryzurę, a potem, jak przychodzi co do czego, stwierdzam, że nie będę marnować sobie fajnej wycieczki na robienie głupich zdjęć, no bo co w końcu, kurczę blade.

Cause it happens to me quite a lot - and sometimes it can actually spoil my trip when I know I'm going somewhere beautiful and historical and wasting an opportunity for beautiful pics. Sometimes I try not to care and convince myself I can truly enjoy the trip without…

Najnowsze posty

moja wintadżowa kolekcja, odsłona 1 - sztuczne futro z lat 40. / my vintage collection, pt 1 - fake 1940s fur

gdzie byłam, jak mnie nie było / so what exactly was happening with me this year

bal w Edynburgu / the Edinburgh ball